Porażaka na śniegu.

W pierwszej grze kontrolnej przegraliśmy z drużyną Kamienicy Królewskiej. Niewiele brakowało a spotkanie by się nie odbyło. Boisku na gdyńskim Witominie w ogóle nie było przygotowane do gry. W nocy spadło kilka cm śniegu i nikt się tym nie zajął. Kolejny raz na tym stadionie musieliśmy 'machinę zamiatającą' ciągać własnym autem.

Bez widocznych linii spotkanie rozpoczęło się zgodnie z planem. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem remisowym. Bramkę na 1:1 w ostatnich minutach zdobył Dywicki. W drugiej połowie worek z bramkami się rozwiązał. Po około 15 min prowadziliśmy już 1:4. Bramki zdobyli dwaj 'testowani' zawodnicy i jedną dołożył Popielarz T. Później kilka zmian i trochę rozluźnienia z tyłu spowodowało, że gra się posypała. Nasi przeciwnicy bez trudu dochodzili do sytuacji i w przeciągu 15 min zdobyli 5 lub 6 bramek.

Do momentu kiedy nie zaczęliśmy się 'wygłupiać' gra, pomimo zalegającego śniegu, nie wyglądała tak źle. Dziś zagrało z nami trzech nowych zawodników, jeśli będą kontynuować u nas grę będzie z nich dużo pożytku.

Następny sparing za tydzień, w Gdańsku, z viceliderem V ligi I grupy.

Kolejne treningi z godnie z planem: wtorek i czwartek.

Pierwsza gra kontrolna

W sobotę rozegramy pierwszy sparing tej zimy. W Gdyni Witominie zmierzymy się z 4 drużyną I grupy V ligi - KS Kamienicą Królewską. Spotkanie zaplanowane jest na godz. 10:30. W obecnym okresie przygotowawczym będzie to dopiero nasz drugi "trening z piłkami", dlatego jak każda gra po długiej przerwie zapewne składnie wyglądać nie będzie. Nie wystąpimy też w najsilniejszym zestawieniu, ale przez to szansę na dłuższą grę będą mieli  zawodnicy którzy nie grają tak często oraz nowi.

Zbiórka w Przemysławiu w sobotę o godz. 8:20.

 

Małe podsumowanie jesieni.

http://efinansometr.pl/wp-content/uploads/2014/10/ranking-chwil%C3%B3wki.jpgW listopadzie meczem w Chojnicach zakończyliśmy jesienną rundę. Obecnie zajmujemy 8 lokatę w tabeli. Przed sezonem zakładaliśmy sobie spokojne miejsce w górnej połówce tabeli, aktualny środek zestawienia i kilku punktowa przewaga nad drużynami poniżej nie daje nam jeszcze pewnej i spokojnej wiosny. Dlatego zimą musimy jak zawsze dobrze popracować i jak to bywało w ostatnich latach pokazać, że rundę rewanżową mamy lepszą.

Jesienią graliśmy w 'kratkę'. Porażki, wszystkie zanotowaliśmy na wyjazdach, przeplataliśmy spotkaniami w których punktowaliśmy. Chociaż w październiku przytrafiła się nam seria 5 spotkań bez porażki (+9pkt). W 15 spotkaniach ponieśliśmy 5 porażek, z czego dwie dotkliwe. W Wąglikowicach (7:3) i Malborku (7:1) łącznie straciliśmy prawie połowę wszystkich jesiennych bramek.
Jak zawsze lepiej gra się nam na własnym boisku, tym razem było podobnie. Biorąc pod uwagę tylko spotkania 'u siebie' zajmujemy 4 pozycję. Tylko my i lider z Tczewa nie zanotował na własnym boisku porażki. Odwrotnie sytuacja ma się w spotkaniach wyjazdowych, tu już nie jest tak kolorowo. Na 7 spotkań tylko dwa razy nie przegraliśmy (w Subkowach 1:3 i Stężycy 1:1). Jest to niewątpliwie element do poprawki z naszej strony. Bo wiosną większość spotkań rozegramy na boiskach drużyn, z którymi walczyć będziemy o środek tabeli.

O najsłabszych występach już było. Teraz trzeba wspomnieć o meczach, po których było radośniej. Do naszych najlepszych jesiennych występów należy zaliczyć z pewnością derbowy pojedynek z Żuławami (3:1) i z obecnym liderem - Gryfem (1:1). Należy także wspomnieć o dwóch wyjazdach, w których punktowaliśmy - Subkowy i Stężyca.


STATYSTYKI INDYWIDUALNE

Jesienią w naszej drużynie, w różnym wymiarze czasowym zagrało 21 graczy. Komplet minut na murawie spędziło tylko dwóch zawodników - Dratwa M. i Popielarz T. (po 1350 min.) Kolejni z największą liczbą minut: Grot E. (1320), Jakubowski M. (1260) i Popielarz Ł. (1260). Pełne zestawienie minut gry.

W 15 spotkaniach zdobyliśmy tylko/aż 28 bramek. Z czego aż 7 strzelił Popielarz Ł; stając się najlepszym strzelcem pierwszej rundy - co ciekawe wszystkie zdobył z rzutów karnych. Jedno trafienie mniej zanotował Dywicki M., który do bramek może dodać jeszcze ok. 8-9 asyst - co pozwoliło mu zostać najlepszym zawodnikiem minionej rundy. Na trzeciej pozycji znalazł się Popielarz T. (5 trafień). Trzykrotnie ze zdobytej bramki cieszył się Piechnik M. Po 2 bramki zdobyli: Jakubowski M. i Mallek S. Po jednej bramce dołożyli Górski T; Grot E. i Rombalski A. Ranking naszych snajperów.

Ciężar zdobywania kartek w tym sezonie wziął na siebie chyba Kuśnierek M; który zobaczył jesienią aż 6 'żółtek', w tym dwie w pierwszym spotkaniu z Borowiakiem. Pozostałe 13 kartek rozłożyło się na 8 zawodników - Pełna lista kartkowiczów.

Przygotowania czas zacząć.

W poniedziałek testem wytrzymałości tlenowej rozpoczęliśmy przygotowania do rundy rewanżowej. Trener Górski, wliczając sparingi przygotował 33 bloki treningowe. Spotykać się będziemy w terenie, na orlikach, salach i nad morzem. Okres przygotowawczy będzie bardzo podobny do poprzednich, więc każdy wie czego się spodziewać.

Ile daje zimowe 'zasuwanie' niech świadczy fakt, że każdą rundę rewanżową mamy lepszą od jesiennej. Więc miejmy nadzieję, że każdy ponownie solidnie przepracuje ten okres i wiosną poprawimy swoją sytuację.

Zimą rozegramy 7  gier kontrolnych, prawie wszystkie z drużynami z I grupy V ligi, w tym z czterema czołowymi.

Następne treningi odbędą się w czwartek (18:00 Drewnica) i niedzielę (9:30 Mikoszewo).

Bez niespodzianki w Chojnicach

W daleką podróż do Chojnic pojechaliśmy tylko w 12 osobowym składzie, ale z podstawowego składu zabrakło tylko jednego zawodnika.
W pierwszej części meczu na sztucznej murawie lepiej radzili sobie gospodarze. Posiadali przewagę w środku pola i tworzyli dużo akcji pod naszą bramką. Pierwsza część zakończyła się wynikiem 2:0 dla Chojniczanki. W drugiej części zszedł główny reżyser gry w ekipie gospodarzy i już tak dobrze im nie szło. Mimo tego po jednej z szybki kontr zdobyli trzecią bramkę.
Honorową bramkę zdobyliśmy w 80 min. Faulowany w polu karnym był Piechnik, a karnego na bramkę zamienił Popielarz Ł. Był to już 7 strzelony karny "Kumana" w tej rundzie, co pozwoliło mu stać się najlepszym strzelcem naszej drużyny w rundzie jesiennej. W spotkaniu mieliśmy jeszcze kilka dogodnych okazji do zdobycia kolejnych bramek, ale dnia nie miał dziś Dywicki, który grając na "szpicy" minimalnie mylił się w kilku sytuacjach. Dwukrotnie z daleka próbował również Mallek, ale jego uderzenia bronił golkiper gospodarzy.

Chojniczanka wygrała na własnym boisku 3 mecz z rzędu, w czym duży udział zapewne graczy z pierwszej drużyny. Nie jedna drużyna wiosną straci jeszcze punkty w Chojnicach.

Jesieni nie zakończyliśmy na pozycji jaką sobie zakładaliśmy przed startem sezonu. Liczyliśmy na lepszą dyspozycję w meczach wyjazdowych, w których przywieźliśmy tylko 4 pkt. Środek tabeli i 22 pkt daje jednak dobrą pozycję wyjściową na rundę wiosenną. Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas. Teraz czeka nas miesiąc odpoczynku i oczekiwanie na okres przygotowawczy, który wszyscy tak uwielbiają ;]

 
CHOJNICZANKA 3 : 1
CZARNI
    Dratwa M.
Kuśnierek M.
Grot E.
Kowalski A.
Piechnik M.
Górski T.
Dywicki M.
Popielarz Ł. (k)
Mallek S.
Mierzwa M.
Popielarz T.
   Zmiany:  
     
  Nie zagrali:  Starek F.

Koniec jesieni

W najbliższą niedzielę zakończymy zmagania w rundzie jesiennej. Na ostatni mecz udamy się w najdalszą podróż sezonu. W Chojnicach zagramy z rezerwami I ligowej Chojniczanki. Nasz ostatni przeciwnik w ostatniej kolejce awansował o jedną pozycję, drużyna z Chojnic po remisie w Wąglikowicach wskoczyła na 14 lokatę. Do tej pory mamy za sobą tylko jeden występ w Chojnicach. W roku 2012 w IV lidze przegraliśmy 5:1.

Mecz w Chojnicach o godz. 16:00, sztuczna murawa przy ul. Bałtyckiej.

Zbiórka w niedzielę godz. 12:30. Jedziemy autokarem.

Juniorzy C1 kończą rundę. Mecz na szczycie.

SOBOTA GODZ. 13:00
PRZEMYSŁAW

W najbliższą sobotę na zakończenie rundy jesiennej Juniorzy Czarnych Przemysław rocznik 2000/2001 w meczu na szczycie podejmą w Przemysławiu Pomezanię Malbork. Będzie to hit ligi juniorów C1 grupa Malbork. Oba zespoły są niepokonane w tej rundzie, zgromadziły do tej pory po 31 punktów. W pierwszym meczu tych drużyn w Malborku padł remis 3-3 i były to jedyne stracone punkty tych zespołów w tym sezonie. Nasi młodzi piłkarze zajmują pierwsze miejsce w grupie i tylko lepszym bilansem bramkowym wyprzedzają młodych piłkarzy z Malborka. W ostatnich 5 meczach odnieśli komplet zwycięstw, strzelając rywalom w sumie 42 bramki nie tracąc żadnej!!!
Zapraszamy wszystkich kibiców w najbliższą sobotę na mecz na godzinę 13.

TABELA:

M. Drużyna M PKT Zw. Rem. Por. Bramki
1. Czarni Przemysław 11 31 10 1 0 84 - 7
2. Pomezania Malbork 11 31 10 1 0 90 - 17
3. Błękitni Kmiecin 12 20 6 2 4 53 - 37
4. Meteor Pinczyn 12 14 4 2 6 38 - 53
5. Sobieski Gniew 12 14 4 2 6 46 - 72
6. Rodło Kwidzyn 11 3 1 0 10 17 - 95
7. Czarni Piece 11 2 0 2 9 19 - 66

 

 RUNDA JESIENNA:

1 Czarni
2 - 1 Rodło Kwidzyn
2 Czarni Piece 0 - 11 Czarni
3 Czarni Przemysław pauza
4 Czarni
5 - 0 Błękitni Kmiecin
5 Sobieski Gniew 1-13 Czarni
6 Czarni
8 - 2 Meteor Pinczyn
7 Pomezania Malbork 3 - 3 Czarni
8 Rodło Kwidzyn 0-20 Czarni
9 Czarni
7 - 0 Czarni Piece
10 Czarni Przemysław pauza
11 Błękitni Kmiecin 0 - 6 Czarni
12 Czarni
3 - 0 Sobieski Gniew
13 Meteor Pinczyn 0 - 6 Czarni
14 Czarni
- Pomezania Malbork

 

Słabo, ale 3 pkt są.

Z pewnością nie tak wymarzyliśmy sobie mecz z najsłabszą drużyną naszej ligi. Cieszmy się, że słaba forma przytrafiła się akurat na mało wymagającego przeciwnika. Przed tygodniem graliśmy o wiele lepiej i punktów nie zdobyliśmy żadnych.
Od pierwszych minut mieliśmy przewagę. Wynik mógł w 4 min otworzyć Popielarz T, ale z uderzeniem zza szesnastki poradził sobie bramkarz. W 7 min golkiper gości już nie miał tyle szczęścia i było 1:0. W zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Dywicki i z bliska umieścił piłkę w siatce. Po kilku kolejnych minutach Dywicki miał jeszcze lepszą okazję. Zamiast strzelać do pustej bramki, starał się odgrywać do wbiegającego Grota. Więcej dogodnych sytuacji już wypracować nie daliśmy rady.

Drugą połowę zaczęliśmy słabo. Delta przejęła inicjatywę i była bliska wyrównania. Największy "smród" w naszym polu karnym robił się po dalekich rzutach z autu oraz dośrodkowań z wolnych. Dratwa pracy nie miał zbyt dużo, gracze z Miłoradza nie oddali praktycznie żadnego groźnego strzału w światło bramki. My podobnie, w drugiej połowie nie potrafiliśmy stworzyć żadnej groźnej akcji, która zakończyła by się strzałem. Dopiero pod koniec meczu dwukrotnie próbował Dywicki, ale jego strzały szybowały nad bramką. Na około 6 min przed końcem sędziowie nie podyktowali ewidentnego rzutu karnego. Po minięciu bramkarza i dwóch obrońców wycięty w polu karnym został Mierzwa. Po meczu gracze gości sami mówili, że powinna być "11". Widział to cały stadion, ale nie główny z liniowym :/

Za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał stylu w jakim wygraliśmy, najważniejsze dziś były 3 pkt - cel został osiągnięty i wynik idzie w "świat". Za tydzień kończymy rundę w Chojnicach.

 
CZARNI 1 : 0 DELTA
Dratwa M.
Bukowski R. (55')
Piechnik M. (75')
Kowalski A. (65')
Popielarz Ł.
Kuśnierek M.
Dywicki M.
Mallek S. (87') 
Grot E.
Popielarz T.
Jakubowski M. 
   
   Zmiany:  
Fortas K. (55')
Mierzwa M. (65')
Górski T. (75')
Starek F. (87')
   
   

Ostatni jesienny mecz w Przemysławiu.

Chyba każdy chciałby w ostatnich dwóch kolejkach mieć takie mecze jak my. Zmierzymy się z dwiema ostatnimi drużynami w tabeli. Rundę zakończymy w Chojnicach, może być tam różnie o czym ostatnio przekonały się drużyny z Nowego Stawu i Stężycy. Wszystko zależy od liczby graczy jaka może wystąpić z kadry pierwszoligowca. 

W najbliższą niedzielę do Przemysławia zawita ostatnia drużyna - Delta Miłoradz. W dotychczasowych 13 meczach drużyna z Miłoradza zdobyła tylko 3 pkt, wygrywając u siebie z Chojnicami. Delta ma także najgorszy bilans bramkowy, a liczba straconych bramek jeszcze nie na półmetku ligi wynosi aż 50. W siedmiu ligowych wyjazdowych spotkaniach zdobyli tylko 3 bramki. My z kolei jesteśmy jedną z trzech drużyn, które u siebie jeszcze nie przegrały, zanotowaliśmy do tej pory 4 wygrane i 3 remisy.

Wszystko wskazuje na to, że zapowiada się łatwe i przyjemne spotkanie. I to może nas zgubić jeśli do meczu nie przystąpimy odpowiednio zmotywowani i nie dopiszemy sobie kolejnych punktów przed meczem. Piłkę już parę ładnych lat kopiemy i nie raz zdarzały się takie mecze. Musimy się postarać aby niedzielnego do nich nie zaliczyć.

Początek meczu o godz. 13:00

Niezasłużona porażka

Nie posłużyła nam tygodniowa pauza w rozgrywkach. W Nowym Stawie Grom przerwał naszą serię spotkań bez porażki. Chyba niezasłużenie przegraliśmy 2:0, tracąc bramki pod koniec spotkania. Drugi raz w tej rundzie nie daliśmy rady zdobyć bramki w meczu ligowym.
Trener Górski w tym spotkaniu miał mały ból głowy, bo zabrakło kilku zawodników. Mecz od początku do końca był wyrównany, obie ekipy stworzyły po kilka akcji, które mogły i powinny zakończyć się bramkami. Dobrze jednak między słupkami spisywali się byli koledzy z Barkasa - Dratwa i Rutkowski. W pierwszej połowie z naszej strony najlepszą okazję miał Jakubowski, przegrał jednak pojedynek "sam na sam" z bramkarzem. Wcześniej dobrej okazji nie wykorzystał również Dywicki.
Pierwsze 20-25 min drugiej połowy toczyło się pod nasze dyktando, tworzyliśmy groźne kontrataki ale nie potrafiliśmy zakończyć ich żadnym strzałem. Najbliżej był Popielarz M; który pojawił się w drugiej części gry i ożywił grę na boku. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez starszego brata minimalnie chybił uderzając głową.

W 84 min przytrafił się błąd w naszej obronie i gospodarze stanęli przed szansą objęcia prowadzenia z rzutu karnego. Mimo, że Dratwa wyczuł strzelającego nie dał rady obronić silnego strzału i było 1:0. Po kolejnych 3 min było już po meczu. Zaatakowaliśmy zbyt dużą liczbą graczy co zemściło się kontrą i bramką na 2:0.

Wielka szkoda, że nie mogliśmy wystąpić w optymalnym składzie bo mogliśmy powalczyć o znacznie lepszy wynik. Ale nie ma co narzekać bo swoje okazje w tym meczu mieliśmy i nie byliśmy w stanie ich wykorzystać. W ostatnich tygodniach radziliśmy sobie z lepiej grającymi przeciwnikami, a w Nowym Stawie czegoś zabrakło.
Okazja do rehabilitacji już za tydzień w meczu z ostatnią w tabeli Deltą.

 
GROM 2 : 0
CZARNI
    Dratwa M.
Kuśnierek M.
Grot E.
Staniszewski P. (45')
Piechnik M.
Górski T.
Dywicki M.
Popielarz Ł.
Mallek S.
Jakubowski M.
Popielarz T.
   Zmiany: Popielarz M. (45')
Markiewicz T. (86')
     
  Nie zagrali:  Starek F.

Wicelider nie wygrał.

Nadal pozostajemy niepokonani na własnym boisku tej jesieni. Zanotowaliśmy 3 remisowy mecz z rzędu, a piąty bez porażki. Nasz dzisiejszy rywal nadal pozostaje, jako jedyny, niepokonany w naszej lidze. Chociaż niewiele brakowało do przerwania tej serii w 12 kolejce.
Dziś z Tczewem zakończyliśmy pojedynki z czołowymi drużynami naszej ligi. Mając pełen obraz dotychczas rozegranych spotkań Gryf okazał się najmniej wymagającym rywalem 'bijącym' się o awans. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się nawet o 3 pkt.
W przeciągu całe spotkania goście, o ile dobrze pamiętam, nie stworzyli żadnej groźnej sytuacji. Udało się im wykorzystać jeden ze stałych fragmentów i doprowadzić do remisu. Jak na vicelidera to chyba za mało.Kolejne nasze spotkanie w którym gra toczyła się w głównie między szesnastkami, a okazji pod bramkami było jak 'na lekarstwo'.
Najlepszą okazję do zdobycia bramki na początku spotkania zmarnował Dywicki, będąc w trudnej sytuacji "sam na sam" z bramkarzem, postawił na siłę i uderzył wysoko nad bramką. Groźnie z rzutu wolnego uderzył Bukowski, ale bramkarz Tczewa pewnie obronił. Gości najgroźniejsi byli ze stałych fragmentów gry. Pierwsza część zakończyła się bez bramek.

Po 10 min drugiej połowy objęliśmy prowadzenie. Długie zagranie Dywickiego i błędy obrońców Gryfa wykorzystał Popielarz T. uderzając obok golkipera. Po pierwszej bramce obraz gry nie uległ większej zmianie. Tczewianie nie byli w stanie przedrzeć się przez, kolejny raz dobrze grająca naszą obronę. Postanowili przesunąć do przodu swojego 'wieżowca' i skupili się na wrzucaniu w pole karne z każdej części boiska. Radziliśmy sobie z tym do około 77 min. Po rzucie rożnym Popielarz T. dał się przeskoczyć na piątym metrze przez najwyższego gracza gości i Dratwa był bez szans. Goście nie zmienili taktyki która dała im wyrównanie i dalej kopali z obrony pod naszą bramkę. My pod koniec stworzyliśmy kilka akcji z kontry, ale brakowało dokładności i nawet nie udało się postraszyć bramkarza Gryfa.

Przed meczem wynik remisowy bralibyśmy chyba w ciemno, ale po meczu pozostaje pewien niedosyt, bo mogliśmy w większym stopniu utrudnić Kociewiakom walkę o awans do IV ligi.
Cieszymy się z kolejnego nieprzegranego spotkania, inkasujemy kolejne oczka i utrzymujemy się w górnej części tabeli.

Dziś zagrały z sobą największe miasto w naszej lidze (powyżej 60 tyś. mieszkańców) z najmniejszą wioską w II grupie V ligi (ponad 300 mieszkańców). 

Za tydzień małe derby. Zagramy w Nowym Stawie z Gromem, z którym od wielu lat mierzymy się na różnych szczeblach rozgrywek.

 
CZARNI 1 : 1 GRYF 2009
Dratwa M.
Bukowski R. (45')
Piechnik M. (80')
Kowalski A.
Popielarz Ł.
Kuśnierek M.
Dywicki M.
Mallek S. 
Grot E.
Popielarz T.
Jakubowski M. 
   
   Zmiany:  
Fortas K. (45')
Mierzwa M. (80')
   
Starek F.
Górski T.
Staniszewski P.
Piątek M.
 

Czwarte z rzędu "punktowanie".

Sobotni mecz w Stężycy był czwartym z rzędu, w którym udało się nam zapunktować. Jeden punkt pozwolił nam utrzymać się na 6 pozycji w tabeli. Doskoczyły do nas na punkt Kornowscy oraz na 2 oczka Żuławy.
Spotkania z Radunią do ładnych zaliczyć nie można, mało było akcji i płynnej gry. Spotkanie obfitowało za to w sporo fauli i ostrej gry, ale wszystko w sportowej atmosferze.Gra toczyła się głównie między jedną a drugą szesnastką.
Na prowadzenie wyszliśmy w 4 min spotkania. Faulowany przez bramkarza w polu karnym był Dywicki. Sędzia bez wahania wskazał "11" metr. Po raz szósty tej jesieni pewnie karnego wykorzystał Popielarz Ł. Z prowadzenia cieszyliśmy się około 15 minut. Po rzucie rożnym, zamieszaniu w polu karnym i dobitce piłka wtoczyła się przy dalszym słupku. Gospodarze największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry. Dobrze grająca tego dnia nasza defensywa, radziła sobie prawie ze wszystkimi dośrodkowaniami. Nie tylko się broniliśmy, kilka kontrataków mogło zakończyć się zdobyciem drugiej bramki, ale brakowało odrobiny spokoju i tego ostatniego podania.

Mimo małych braków kadrowych, bo na ławce zasiadło tylko dwóch graczy, wytrzymaliśmy trudy spotkania i dodaliśmy kolejny punkt w tabeli. Przed nami kolejne trudne spotkania. Już za tydzień do Przemysławia przyjeżdża jeden z głównych kandydatów do awansu.

 
RADUNIA 1 : 1
CZARNI
    Dratwa M.
Kuśnierek M.
Grot E.
Mierzwa M. (57')
Piechnik M.
Górski T.
Dywicki M.
Popielarz Ł. (k)
Mallek S.
Jakubowski M.
Popielarz T.
   Zmiany: Fortas K. (57')
     
  Nie zagrali:  Starek F.

Do Stężycy po raz drugi.

W najbliższą sobotę czeka nas wyprawa do Stężycy na mecz z Radunią. Nasz kolejny rywal nieprzerwanie od 13 lat gra na poziomie V ligi, w ostatnich sezonach notując całkiem niezłe rezultaty. W obecnym jest podobnie, Radunia po 10 ligowych kolejkach jest zaraz za pierwszą trójką, która prawdopodobnie rozstrzygnie awans między sobą. Gospodarze sobotniego meczu w dotychczasowych spotkaniach odnieśli 6 zwycięstw i dwukrotnie remisowali. Wyprzedzają naszą drużynę o 3 pkt.

Radunia odniosła 4 zwycięstwa z rzędu, w których straciła tylko jedną bramkę. Z naszą dyspozycję na wyjazdach tej jesieni nie trudno wskazać faworyta tego spotkania. Ze Stężycą rywalizowaliśmy w sezonie 2011/2012. W rundzie jesiennej na wyjeździe zremisowaliśmy po bramce Mallka 1:1. W rewanżu w Przemysławiu wygraliśmy 3:1 (Wasilewski, Ciechanowski, Popielarz M.)

W sobotę zabraknie kilku zawodników, ale pomimo małych kadrowych braków powinniśmy powalczyć i pokazać że słabe mecze na wyjazdach to już przeszłość.

WYJAZD AUTOKAREM O GODZ. 13:00

Strona 1 z 23

SPARINGI ZIMA'15

31.01
KS KAMIENICA KRÓLEWSKA
Gdynia - Witomino
07.02
GKS KOWALE

Gdańsk
14.02 WOLNY TERMIN !!!
21.02
STOLEM GNIEWINO

Gdynia - Witomino
28.02
CZARNI PRUSZCZ GD
.
Pruszcz Gd.
07.03
PORTOWIEC GDAŃSK

Pruszcz Gd
15.03
OLIMPIA OSOWA

do ustalenia
   

.NASTĘPNE MECZE

.MINI TABELA

# Zespół M Pkt
1 Gryf 15 39
2 Rodło 15 37
3 Pomezania 15 31
4 Radunia 15 30
5 Borowiak 15 29
6 Żuławy 15 26
7 Grom 15 24
8 Czarni 15 22
9 Orzeł 15 20
10 Kornowscy 15 17
11 Jurand 15 15
12 Piaski 15 14
13 Błękitni 15 14
14 Chojnice 15 12
15 Spójnia 15 9
16 Delta 15 6

Kto jest Online

Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

FanBox