Bez zmian....

Szósta porażka z rzędu, a w nich straconych  już 20 bramek... Patrząc w terminarz na mecz, w którym powalczymy w końcu o jakieś punkty poczekać będziemy musieli chyba do ostatniej kolejki...
Do Czerska pojechaliśmy tylko w 12 osobowym składzie. Zabrakło m.in. Chabowskiego oraz Popielarza T, który z powodu kontuzji pleców jeszcze przez jakiś czas nie wróci do gry.
Porażka z Borowiakiem może nie jest niespodzianką, ale dziwić mogą rozmiary. 5:1 to nasza najwyższa porażka tej wiosny. Honorowe trafienie dla naszej drużyny w Czersku zaliczył Mallek, uderzając bezpośrednio z rzutu wolnego.

W następnej kolejce czaka nas mecz z najlepszą drużyną rundy rewanżowej (ex aequo z Gromem) Chojniczanką II.

 
BOROWIAK 5 : 1 CZARNI
    Dratwa M.
Wojdak M.
Sas G.
Wójcik S.
Kuśnierek M.
Bąkowski K. (65')
Złoty P.
Dywicki M.
Mallek S.
Kowalski A.
Górski T.
     
   Zmiany: Fortas K.(65')

  Nie zagrali:  

6 kolejka z rzędu bez zwycięstwa

Bez niespodzianki w meczu derbowym. Żuławy pokonały nas 1:3 (1:1).
W 35 min objelismy prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Wojdaka, na bramkę zamienił Dywicki, dla którego było to pierwsze trafienie w rundzie wiosennej. Minutę później było już 1:1, trochę szczęśliwie ale jednak udało się gościom wyrównać. Jeszcze przed przerwą boisko opuścić musiał grający na obronie Popielarz T; który nie wyleczył jeszcze kontuzji.

W drugiej połowie gra nadal była wyrównana. Żadna z drużyn nie ryzykowała za bardzo i większość walki toczyła się w środkowej części. Około 60 min Żuławy wyszły na prowadzenie. Po straconej bramce zaczęliśmy grać lepiej. Momentami mieliśmy przewagę, ale brakowało klaronych sytuacji. W jednej z ostatnich akcji straciliśmy trzecią bramkę.

Drużyna z Nowego Dworu zasłużenie wygrała. Wykorzystała sytuację, które sobie stworzyła. Kadrowo także brakuje  nam sporo do niedzielnego rywala, dlatego o równorzędnej rywalizacji na razie możemy zapomnieć.

Do wyróżniających się w naszej drużynie w meczu z Żuławami na pewno należeli Dywicki i Złoty.

 
CZARNI 1 : 3 ORZEŁ
Dratwa M.
Chabowski R. (65')
Wojdak M.
Złoty P.
Górski T.
Kuśnierek M.
Wójcik S.
Bąkowski K. (73')
Dywicki M.
Mallek S.
Popielarz T. (39')
   
     
Kowalski A. (39')
Fortas K. (65')
 Zmiany:  

Sas G.

Nie zagrali:

Derby. Czarni - Żuławy

W najbliższą niedzielę czekają nas kolejne powiatowe derby. O godz. 15:00 rozpoczniemy spotkanie z Żuławami.
Drużyna z Nowego Dworu Gd. wiosną 'dopisała' już sobie 15 pkt, i wyprzedza naszą drużynę o 10 oczek. Jeszcze na początku rundy strata wynosiła tylko 2 pkt, ale słaba forma i wyniki spowodowały, że raczej możemy zapomnieć w tym roku o pierwszej dziesiątce.
Żuławy będą zdecydowanym faworytem niedzielnego spotkania, ale w meczu ligowych w Przemysławiu punktów jeszcze nie zdobyły. U nas graliśmy z sobą już dwukrotnie. Oba mecze zakończyły się naszym zwycięstwem 2:1 oraz 3:1.
Jesienią ubiegłego roku w NDG padł wynik 1:1, prowadzenie w tamtym meczu dało nam trafienie Kowalskiego.

Jak byśmy mieli mało problemów w derbowym pojedynku zabraknąć może naszych dwóch czołowych zawodników. Malllek przez najbliższe 3 weekendy jest na szkoleniu, a Popielarz T. od tygodnia walczy z kontuzją pleców.
Ale kto by nie zagrał w spotkaniu pomiędzy naszymi drużynami, to motywować go specjalnie nie trzeba. Zapowiada się jak zawsze ciekawe widowisko.

Start godz. 15:00

Mecz na szczycie Ligi Juniorów B

W najbliższą niedzielę przed spotkaniem seniorów dojdzie do meczu na szczycie juniorów B - grupa Malbork IV.
Obecnie liderujący grupie młodzi zawodnicy Czarnych podejmować będą vicelidera tabeli Rodło Kwidzyn. Po 17 ligowych kolejkach Czarni mają 2 pkt przewagi nad niedzielnym rywalem (Rodło ma jednak zaległe spotkanie).

Jesienią w Kwidzynie nasza młodzież przegrała, aż 5:0, był to jeden z trzech meczów, w których stracili punkty w tym sezonie. Teraz czas na rewanż!
Spotkanie zaplanowane jest w niedzielę na godz. 11:00.
>>> TABELA I TERMINARZ <<<

Porażka po dobrym meczu.

Bez niespodzianki zakończyło się nasze spotkanie z liderem i jednym z głównych kandydatów do awansu. 5:2 dla kogoś kto nie był na boisku w Malborku może się wydawać rezultatem, który Grom osiągnął łatwo i przyjemnie.
Sensacyjnie już w 2 min spotkania objeliśmy prowadzenie. Po dośrodkowaniu Mallka, błąd bramkarza gospodarzy wykorzystał Złoty strzelając głową swoją pierwszą bramkę w naszej drużynie. Kilka minut później Grom wyrównał po uderzeniu z rzutu wolnego. Przez resztę pierwszej części umiejętnie się broniliśmy i wyprowadzaliśmy kontry, z których wielkiego zagrożenia jednak nie było. 

Na drugą połowę wyszliśmy z identycznym założeniem. Grom rozpoczął i już po około 40 sekundach dostaliśmy bramkę na 2:1. Cały plan upadł. Kolejne bramki dla Nowego Stawu spowodowane były Naszą nieco odważniejszą grą. W ostatnich minutach meczu na 5:2 bramkę po podaniu Chabowskiego zdobył Popielarz T.

Już w najbliższej kolejce kolejne derby, w Przemysławiu zagramy z Żuławami.

 
GROM 5 : 2 CZARNI
    Dratwa M.
Wojdak M.
Fortas K. (76)
Wójcik S.
Kuśnierek M.
Bąkowski K. (78')
Złoty P.
Dywicki M.
Mallek S.
Kowalski A. (55')
Popielarz T. 
     
   Zmiany: Chabowski R. (55')
Sas G.(76')

  Nie zagrali: Górski T.

W sobotę w Malborku z liderem.

Jutro w ramach 22 kolejki zagramy z Gromem. Od pierwszej wiosennej ligowej kolejki drużyna z Nowego Stawu objęła prowadzenie w tabeli i pozostaje nim do dziś. Bilans wiosennych gier Gromu może przestraszyć - (nie licząc walkowera z Piaskami) cztery wygrane i remis w meczu na szczycie z Pomezanią w Malborku. Bilans bramkowy 17:1.

Faworyt spotkania jest jeden, nie ma się co oszukiwać. Jesteśmy aktualnie w takiej dyspozycji, że jeśli "Gromowcy" podejdą odpowiednio skoncentrowani może paść sporo bramek.

Jesienią drużyna z Nowego Stawu musiała się trochę namęczyć, aby wywieść z naszego boiska komplet punktów, mimo prowadzenia przegraliśmy tamto spotkanie 1:2.

Grom jest drużyną, z którą rywalizowaliśmy najczęściej w historii. Mierzyliśmy się z sobą od Klasy 'B' do okręgówki z różnym skutkiem. Dziś jesteśmy na różnych biegunach, Grom buduje zespół już na IV ligę, my bronimy się aby dalej grać w V.

--------------------------------------------------------------------------------------------
p.s. Mamy nadzieję, że Grom pamięta, że liderem zostali nie tylko dzięki swoim dobrym wynikom :]]]

Chłopcy do bicia....

Słabizny ciąg dalszy. Bez formy, bez pomysłu na grę, leją nas ostatnio wszyscy jak chcą. Może i brakuje trochę szczęścia, bo w pierwszej połowie spotkania stworzyliśmy więcej okazji od gości, ale wpaść nic nie chciało. Jak się nie strzela co się traci. I tak od 35 min przegrywaliśmy 0:1. W drugiej połowie kompletnie nic nie graliśmy, jedyny sposób jakim potrafiliśmy się przedostać pod pole karne Szarży to "lagowanie" do przodu, ale nawet to wychodziło nam z marnym skutkiem.
Zawodnicy z Krojant w drugiej odsłonie dołożyli jeszcze dwie bramki, a w ostatnich minutach mogli jeszcze podwoić swoją zdobycz.

Mamy problemy kadrowe, z którymi jakoś musimy sobie radzić. Dochodzi do tego słaba forma czołowych graczy i wyniki są takie, a nie inne. W ostatnich 3 spotkaniach zdobyliśmy "aż" jedną bramę.  Trzeba będzie szukać punktów w innych spotkaniach i powalczyć jeszcze o pozycję 10-11.

Za tydzień gramy u lidera i będzie trzeba się sprężyć, aby nie poprawić rekordu z jesieni - dla przypomnienia 13:1 w Chojnicach.

 
CZARNI 0 : 3 ORZEŁ
Dratwa M.
Sas G.
Wojdak M. (73')
Złoty P. (60')
Górski T. (60')
Kuśnierek M.
Wójcik S.
Bąkowski K. (73')
Dywicki M.
Mallek S.
Popielarz T.
   
     
Fortas K. (60')
Chabowski R. (60')
Popielarz Ł (73')
Szablewski S.(73')
 Zmiany:  

 

Nie zagrali:

Koniec juniorów D1.

Jesteśmy zmuszeni wycofać drużynę juniorów D1 Młodzik - grupa Malbork IV z rozgrywek.
Kilkukrotna próba ratowania drużyny juniorskiej w tej rundzie tym razem się nie powiodła. Niestety młodzież ma inne zainteresowania i nie garnie się do uprawiania sportu.
Tak więc sobotni mecz z Morzem Stegna był ich ostatnim w rozgrywkach.

Słabizny ciąg dalszy

Bez niespodzianki w Stężycy. Przegraliśmy 1:0 po rzucie karnym z 67 minuty spotkania. W przeciągu całe meczu wynik remisowy byłby sprawiedliwy, ale niestety popełniliśmy więcej błędów i gospodarze zasłużenie wygrali. Mieliśmy kilka dobrych okazji aby wyjść na prowadzenie a później aby doprowadzić do remisu, zwłaszcza w ostatnich 10 min.
Mecz rozegraliśmy na nowej sztucznej płycie, która licencję na grę otrzymała na dzień przed meczem.

 
RADUNIA 1 : 0 CZARNI
    Dratwa M.
Wojdak M. (69')
Sas G.
Wójcik S.
Kuśnierek M.
Szablewski S. (59')
Złoty P. (79')
Dywicki M.
Mallek S.
Chabowski R. (59')
Popielarz T. 
     
   Zmiany: Bąkowski K. (59')
Łukian Ł. (59')
Fortas K. (79')
Kowalski A. (69')
  Nie zagrali: Górski T.
Popielarz Ł

W sobotę do Stężycy.

W zbliżającej się kolejce czeka nas wyjazd do Stężycy na mecz z 7. drużyną naszej ligi - Radunią. W historii naszych gier, dwukrotnie gościliśmy w Stężycy i dwukrotnie remisowaliśmy 1:1. Tym razem taki wynik bralibyśmy chyba w ciemno, bo aktualnie jesteśmy w takiej dyspozycji a nie innej. Czekają nas trudne tygodnie i musimy zbierać punkty wszędzie gdzie się uda. Drużyna Raduni lepiej w obecnym sezonie gra w meczach wyjazdowych niż u siebie, i tu możemy szukać swojej szansy. 
Jesienią w Przemysławiu rozbiliśmy gości ze Stężycy 5:1. Z pewnością będę chcieli się zrewanżować za najwyższą porażkę w tym sezonie.

Start meczu w sobotę o godz. 16:00.

UWAGA: ze względu na remont boiska w Stężycy kibice gości nie mogą być wpuszczeni na obiekt.

Czarni - Korona 4:1

Na wtorkowym treningu rozegraliśmy kolejny mecz sparingowy. Tym razem zmierzyliśmy się z występującą w II grupie A-Klasy Koroną Cedry Małe. Przez większość meczu prowadziliśmy grę, a spotkanie rozstrzygnęliśmy w pierwszej części meczu. Trzy bramki zdobył Popielarz T; a pod koniec pierwszych trzech kwadransów strzelanie z naszej strony zakończył Dywicki. W drugiej części po zmianach w składzie gra się już tak nie układała i częściej do głosu dochodzili goście, którzy zdobyli nawet bramkę honorową. Na początku drugiej połowy Dratwa nie dał się pokonać z rzutu karnego.

Wynik końcowy 4:1. Być może w następnym tygodniu także w ramach treningu z kimś zagramy.

Bez pomysłu, bez szczęścia, bez punktów.

Po 6 ligowych spotkaniach z rzędu bez wygranej Błękitni się przełamali i pobili nas w 4 wiosennym meczu 1:3.
Całe spotkanie nie przypominało meczu V-ligowych zespołów, od początku prawie do końca obowiązywała zasada "kopnij i biegnij". Żadna z drużyn nie bawiła się jakieś rozgrywanie, piłka już z linii obrony eksportowana była jak najdalej pod bramkę przeciwnika. Lepiej w takiej grze radziła sobie ekipa gości i wykorzystując nasze błędy zdobyła 3 pkt.

W pierwszej części stworzyliśmy tylko jedną dobrą okazję, po której powinniśmy prowadzić. Strzał z dystansu Mallka, na poprzeczkę sparował bramkarz gości, obronił także dobitkę z głowy Popielarza T, kolejną dobitkę Dywickiego zablokował obrońca. Po 30 min przegrywaliśmy 0:1, a po kolejnych dziesięciu minutach było już 0:2.
Na drugą połowę wyszliśmy z zamiarem odrobienia strat, bo nie z takich opresji już wychodziliśmy. Mieliśmy przewagę, brakowało tylko bramki która dodała by nam większego "kopa". No i dostaliśmy "kopa"... po fatalnym błędzie i niegroźnej sytuacji straciliśmy trzecią bramkę, była 60 minuta. Około 70 min po podaniu Popielarz T. honorową bramkę dla Naszej drużyny zdobył Chabowski. Co ciekawe była to dla "Remka" czwarta bramka w czwartym kolejnym spotkaniu.
W 75 min drugą żółtą kartkę ujrzał Kuśnierek i musieliśmy radzić sobie w "10". Wynik już się nie zmienił, a okazji ku temu nie brakowało. Kilka 100% sytuacji w ostatnich minutach mieli Błękitni, wykorzystując nasze zniechęcenie i brak nadziei .

Dwa ważne mecze, w których miało być 6 pkt kończą się tylko z jednym szczęśliwym oczkiem. Tracimy przy tym aż 6 bramek. Jedna wygrana, olbrzymim fuksem a Pomezanią, chyba namieszała nam w głowach. Pomyśleliśmy, że każdy kto teraz przyjedzie "położy się" przed nami, a my dopiszemy sobie łatwe 3 pkt. Nic z tego. Wynik z pierwszej wiosennej kolejki z pewnością bardziej zmobilizował kolejne drużyny, które gościliśmy. Brak w nas jakiegoś pomysłu na grę, atak pozycyjny w ogóle nam nie wychodzi, notujemy mnóstwo strat. I jeśli nie poprawimy, któregoś z tych elementów gry to trudno szukać przeciwnika z którym będziemy w stanie wygrać.

W niedzielę debiut w drużynie seniorów zaliczył Szablewski Sebastian. Stając się drugim najmłodszym zawodnikiem (po Dąbrowskim), który zagrał w drużynie seniorów. Mimo porażki pierwszy mecz podopieczny trenera Cieśluka  może zaliczyć do udanych.

 

 
CZARNI 1 : 3 ORZEŁ
Sas G.
Wojdak M. (51')
Złoty P. (51')
Szablewski S..
Kuśnierek M.
Kowalski A. (71')
Bąkowski K. (88')
Dywicki M.
Mallek S.
Fortas K. (51')
Popielarz T.
   
     
Górski T. (51')
Chabowski R. (51')
Popielarz Ł (71')
Łukian Ł. (88')
 Zmiany:  

Dąbrowski F.
Dratwa M.

Nie zagrali:

Ważne spotkanie z Błękitnymi.

W najbliższej kolejce czeka nas kolejne ważne spotkanie. Zagramy z drużyną będącą tuż za nami w tabeli. Błękitni tracą do nas 2 oczka i będzie to spotkanie o przysłowiowe "6 punktów". Tak jak "nie leży" nam Orzeł, z którym graliśmy przed tygodniem, tak z drużyną ze Starego Pola idzie nam całkiem nieźle - chociaż nigdy nie łatwo. W poprzednim sezonie odnieśliśmy dwa zwycięstwa 1:0 oraz 1:3 na wyjeździe. Jesienią ubiegłego roku ponownie wygraliśmy na wyjeździe, 1:2 po dwóch trafieniach Górskiego, trzy punkty w tym meczu zapewniliśmy sobie w ostatnich minutach spotkania.

Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby nieco odskoczyć od dolnych rejonów tabeli i włączyć się o walkę o środek stawki. A czy się to uda? Zobaczymy w niedzielę. Jedno jest pewne, że jeśli podejdziemy do spotkania tak słabo skoncentrowani i zmotywowani jak przed tygodniem o choćby punkcie możemy zapomnieć.

Początek spotkania w niedzielę o godz. 14:00

 

Strona 1 z 31

.NASTĘPNE MECZE

NEXT
V LIGA 2015/16 - Kolejka 27
Datum N, 29. Maj. 2016 Beginn 15:00
Czarni Przemysław
CzarniTERMINARZ
Gwiazda Karsin
Gwiazda
-:- Nextmatch

OSTATNI MECZ
V LIGA 2015/16 - Kolejka 26
Datum Śr, 25. Maj. 2016 Beginn 17:00
Wisła Korzeniewo
Wisła K.
Czarni Przemysław
CzarniTERMINARZ
-:- Nextmatch

V LIGA 2015/16 - Kolejka 25
Datum So, 21. Maj. 2016 Beginn 16:00
Czarni Przemysław
CzarniTERMINARZ
Chojniczanka II Chojnice
Chojnice
-:- Nextmatch

.MINI TABELA

# Zespół M Pkt
1 Grom 24 63
2 Pomezania 24 56
3 Chojnice 24 49
4 Gwiazda 24 48
5 Sparta 24 42
6 Żuławy 24 39
7 Borowiak 24 39
8 Radunia 24 37
9 Kornowscy 24 35
10 Błękitni 24 34
11 Wisła K. 24 26
12 Czarni 24 23
13 Orzeł 24 22
14 Meteor 24 21
15 Piaski 24 7
16 Jurand 24 5

.NASTĘPNA KOLEJKA

Kto jest Online

Odwiedza nas 14 gości oraz 0 użytkowników.

FanBox