Sparing nr. 4

Czwartą grę kontrolną rozegraliśmy u siebie z GKS'em Kowale. Drużyną z I grupy V ligi. Był to najwyżej "notowany" rywal z jakim zagramy sparing w tym okresie przygotowawczym. W zakończonym sezonie Kowalom brakowało 3 pkt do wywalczenia awansu do IV ligi.
Mimo braku zwycięstwa było to najlepsze spotkanie z dotychczas rozegranych. Przez cały mecz gra była poukładana i w końcu do ostatnich minut udało się nam utrzymać formacje, odległości itd itp...
Przy stanie 0:0 Mallek nie wykorzystał rzutu karnego. Około 30 i 55 min (k) straciliśmy bramki i było 0:2 dla gości. Konsekwentną grą doprowadziliśmy do stanu 3:2, bramki zdobyli Dywicki (as. Popielarz T.), Popielarz T. (as. Mallek) i Popielarz Ł. (as. Górski). Na ponad 5 min przed końcem goście wykorzystali nasz błąd i wyrównali. GKS lepiej rozgrywał i grał piłką, ale więcej akcji i zagrożenia było pod bramką gości. Kilku świetnych sytuacji nie wykorzystali Chabowski, Dywicki i Popielarz T.

Wynik i gra przyzwoite mimo iż trener Górski miał w sobotę do dyspozycji tylko 3 rezerwowych (w tym bramkarza).

 Kolejne mecze kontrolne rozegramy także u siebie. W ŚRODĘ zagramy z BŁĘKITNYMI Kmiecin. W sobotę z CZARNYMI Pruszcz Gd.

 

Czarni - Olimpia 3:8

We wtorkowy wieczór przegraliśmy z reprezentującą V ligę grupę gdańską Olimpią Osowa 3:8.
Był to pierwszy w tym okresie przygotowawczym trening na którym trener Górski miał do dyspozycji tak dużą grupę zawodników.
W pierwszej części spotkania gra była wyrównana, a momentami posiadaliśmy nawet przewagę. Po 45 min było 2:2. Dla nas dwukrotnie trafił Popielarz T. Na drugą połowę wyszliśmy z kilkoma zmianami w składzie, gra nie była już tak poukładana jak przed przerwą. 'Zaowocowało' to szybkimi 3, 4 bramkami dla gości. Później gra wysokim presingiem z naszej strony przyniosła kolejne trafienia dla gości z Gdańska. W ostatnich minutach zdobyliśmy trzecią bramkę, autorem bramki zawodnik "testowany".

Pomimo hokejowego rezultatu nie graliśmy tak źle.

Kolejny testmecz w sobotę u Nas z GKS Kowale. Godz. 16:00

Sparingi...

Za nami już dwa mecze sparingowe.
Pierwszy przed tygodniem zagraliśmy w Nowym Stawie z Gromem. Przegraliśmy 7:2. Nie mogliśmy skorzystać z kilku podstawowych zawodników, a kiedy po jednej z akcji z boiska wyleciał nasz bramkarz, gra "się" posypała i Grom nas rozjechał. Bramki dla nasze drużyny zdobyli Mallek oraz Górski.

Dziś rozegraliśmy drugi mecz kontrolny. W derbowym spotkaniu pokonaliśmy w Nowym Dworze Gd., Żuławy 0:6. Po raz kolejny trener Górski nie miał do dyspozycji kilku graczy. W przeciągu całego spotkania stworzyliśmy kilkanaście świetnych okazji z czego wykorzystaliśmy tylko 6. Na listę strzelców wpisali się Popielarz Ł, Górski, Kowalski i Dywicki x 3.

Kolejny mecz w najbliższy WTOREK godz. 19:00. U siebie zagramy z Olimpią Osowa.

Na "dzień dobry" z Pomką!

Już w pierwszej kolejce sezonu 2015/16 zagramy z jednym z pewnych faworytów do bezpośredniego awansu. 15/16 sierpnia zagramy z Pomezanią w Malborku. W minionym sezonie Pomezania zdecydowanie nam nie "leżała". Dwukrotnie wysoko z nimi przegraliśmy. Jak będzie tym razem?

Pierwsza kolejka sezonu:

Chojniczanka II Chojnice - Błękitni Stare Pole
Wisła Korzeniewo - Borowiak Czersk
Gwiazda Karsin - Żuławy Nowy Dwór Gdański
Meteor Pinczyn - Grom Nowy Staw
Sparta Kleszczewo - Kornowscy Szarża Krojanty
Jurand Lasowice - Radunia Stężyca
Pomezania Malbork - Czarni Przemysław
Piaski Wąglikowice - Orzeł Subkowy

W poniedziałek pierwszy trening.

 
W poniedziałek zapraszamy na pierwszy trening w tym sezonie!

Rozpoczynamy o godz. 19:00 na boisku w Przemysławiu.

Podsumowanie

W sobotnie popołudnie podsumowaliśmy sobie niedawno zakończony sezon. Cel jaki sobie zakładaliśmy, a było nim górna połowa tabeli zrealizowany nie został. Chyba pierwszy raz pod wodzą trenera Górskiego mieliśmy słabszą rundę rewanżową (16 pkt) od jesiennej (22 pkt). W 30 spotkaniach zdobyliśmy 38 pkt, złożyło się na to  12 zwycięstw i 8 remisów (najwięcej w lidze). W bramkach jesteśmy na minusie, zdobyliśmy 52, a straciliśmy 64.
Początek rundy rewanżowej w naszym wykonaniu był zaskakujący nawet dla nas. Trzy wygrane z rzędu i remis z drużynami sąsiadującymi z nami w tabeli, chyba nas zdekoncentrowały. Później nie było już tak wesoło seria meczy bez wygranej zatrzymała się na 10. Dopiero w dwóch ostatnich kolejkach udało się nam zapunktować. 
Do najlepszych wiosennych spotkań zaliczyć musimy (dla nie których pewnie może być zaskoczeniem że były to mecze przegrane) - mecze u siebie z Radunią oraz Gromem, w tych dwóch przypadkach kończyliśmy spotkania w "10". Pokazaliśmy w nich, że dobrze skoncentrowani może zagrać naprawdę dobrze.  

Statystyki indywidualne

CZAS GRY
Graczem sezonu wg trenera był MALLEK S. Wyróżnieni zostali KOWALSKI A; BUKOWSKI R. i DĄBROWSKI F.
Największy wpływ na tą klasyfikację miała frekwencja treningowa i meczowa. 
Najwięcej czasu na boiskach w tym sezonie spędził Popielarz T. Rozgrywając wszystkie mecze w pełnym wymiarze. N kolejnych pozycjach znaleźli się Popielarz Ł. oraz Dywicki M.

    MINUTY
1 Tomasz 'Biały' Popielarz 2700
2 Łukasz 'Kuman' Popielarz 2430
3 Mariusz 'Kufur' Dywicki 2406
4 Sławomir 'Malik' Mallek 2273
5 Adrian 'Kowal' Kowalski 2238.

Pełna lista ROZEGRANYCH "MINUT"

BRAMKI
Na listę strzelców w ubiegłym sezonie wpisało się 13 zawodników. Podobnie jak z liczbą minut, na podjum znaleźli się ci sami zawodnicy. Drugi rok z rzędu najlepszym 'snajperem' w naszej drużynie został Dywicki M. Kolejne pozycję zajęli bracia Popielarz.

    BRAMKI
1 Mariusz 'Kufur' Dywicki 14
2 Tomasz 'Biały' Popielarz 9
- Łukasz 'Kuman' Popielarz 9
4 Sławomir 'Malik' Mallek 5
- Maciej 'Lisek' Piechnik 5

Pełna lista STRZELCÓW

KARTKI
W tej kategorii bezapelacyjnie w tym sezonie prym wiódł Kuśnierek M. Który w 25 meczach w jakich zagrał zebrał 9 żółtych kartek, w tym jedną czerwoną, która była konsekwencją dwóch upomnień w jednym meczu. Kolejni na tej liście są Mallek oraz Dywicki.
40 żółtych i 2 bezpośrednie czerwone kartki pozwoliły nam po raz drugi z rzędu zdobyć nagrodę 'fair play' za co otrzymaliśmy z puli kar całej ligi 1900 zł.

    KARTKI ŻÓŁTE
1 Marcin 'Jędrol' Kuśnierek 9
2 Mariusz 'Kufur' Dywicki 5
- Sławomir 'Malik' Mallek 5
4 Edward 'Edek' Grot 3
- Adrian 'Kowal' Kowalski 3
    KARTKI CZERWONE
1 Grzegorz 'Zetor' Sas 1
1 Krystian Bąkowski 1

Pełna lista KARTKI ŻÓŁTE
Pełna lista KARTKI CZERWONE

Grand Prix Żuław

Grand Prix Żuław 2015 w piłce nożnej

Żuławskie Towarzystwo Sportowe w Nowym Dworze Gd.

serdecznie zaprasza do udziału w kolejnej edycji letnich rozgrywek piłkarskich Grand Prix Żuław 2015.

Jest to cykl pięciu turniejów rozgrywanych w czasie letnich wakacji.

Pierwszy turniej odbędzie się 12 lipca 2015 roku (niedziela) na kompleksie sportowym Orlik przy ZS Nr 2 w Nowym Dworze Gd. Start turnieju od godz. 9.30. Terminy kolejnych zmagań zostaną podane po pierwszym turnieju.

Wpisowe 60 zł za zespół.

Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem:

tel. 697971 208 (Ireneusz Stolarz), adres e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Prosimy o wcześniejsze potwierdzenie udziału w danym turnieju.

ZAPRASZAMY

Sezony zakończone. Małe regionalne podsumowanie.

Zakończyły się już wszystkie rozgrywki w naszym województwie. Pozostały jeszcze mecze barażowe w ligach juniorskich.
Powiat nowodworski w rozgrywkach okręgowych, A i B Klasie reprezentowało 7 zespołów. Najwyżej notowaną drużyną zostały nowodworskie Żuławy, które w V ligowych rozgrywkach zajęły 5. pozycję. Od jesieni zapewne będą 'bić' się o awans z Pomezanią (3 pozycja) i Radunią (4 miejsce). My na finiszu ligi powinniśmy być znacznie wyżej, ale przespaliśmy połowę rundy wiosennej (a zwłaszcza ostatni mecz) i zakończyliśmy na 10. pozycji.

W rozgrywkach 'Serie A' w minionym sezonie nasz powiat reprezentowali zawodnicy z Kmiecina. Błękitni prawie do końca walczyli o historyczny sukces i awans do okręgówki. Chociaż 4. pozycja w A-Klasie jest na razie najlepszym wynikiem jaki osiągnęli. Z pewnością beniaminek po dobrej rundzie wiosennej ma mały niedosyt. Ciekawie wyglądała by V liga z trójką 'naszych' drużyn. (TABELA I WYNIKI)

B-Klasa była najliczniej reprezentowana przez nasz powiat - wszystkie w jednej grupie. Rozgrywki VII grupy B Klasy bezapelacyjnie wygrali zawodnicy GDKiS Mady Ostaszewo. Drugi sezon zakończył się dla Ostaszewa awansem i od jesieni rywalizować będą z Błękitnymi w A-Klasie. Na pozycji 4. sezon zakończyli zawodnicy Bałtyku Sztutowo, 'łamiąc' tym samym schemat z lat poprzednich, czyli awans do A-Klasy i po roku ponowny spadek. 7. pozycję w 10 zespołowej grupie zajęła Wisła Drewnica, która po ubiegłorocznym spadku liczyła chyba na lepszą pozycje. Najniżej z zakończonym 'roku' klasyfikować możemy Morze Stegna. Zawodnicy z nad morza popisali się nie lada wyczynem w minionym sezonie, chyba długo nikt tego nie powtórzy (i nie wiem czy w jakiejś lidze już miała kiedyś taka sytuacja). Gracze ze Stegny po pierwszej rundzie zajmowali 1 miejsce w tabeli. Nie wiemy jak przepracowali zimowy okres, ale w rundzie wiosennej przegrali wszystkie 9 spotkań. Jeden z meczy z ostatnią drużyną później został zweryfikowany jako walkower na korzyć Morza 0:3 (na boisku 2:1). (TABELA I WYNIKI)

W nowym sezonie 15/16, który ruszy prawdopodobnie w drugiej połowie wakacji czekać nas będą derby w każdej z lig. Prawdopodobnie w B Klasie oglądać będziemy jeszcze jedną drużynę z naszego powiatu.

Remis na zakończenie... Niemoc strzelecka.....

W ostatniej kolejce sezonu zmierzyliśmy się z rezerwami Chojniczanki. Z różnych przyczyn trener Górski miał do dyspozycji tylko 13 zawodników, w tym dwóch bramkarzy.  Po meczu obfitującym w sytuacje podbramkowe zremisowaliśmy 2:2. Mimo prowadzenia 2:0 nie potrafiliśmy zgarnąć 3 pkt. Sobotni mecz był festiwalem niewykorzystanych sytuacji. Liczbę świetnych okazji jakie sobie stworzyliśmy nawet trudno zliczyć.
W pierwszej połowie mieliśmy sporą przewagę. Dwukrotnie po dośrodkowaniach głową minimalnie mylił się Popielarz T. Dwóch/trzech okazji "sam na sam" z bramkarzem gości nie wykorzystał Dywicki. W 45 min udało się nam otworzyć wynik. Dośrodkowanie z lewej strony Dywickiego wykorzystał Popielarz T. strzelając głową.

Po zmianie stron gra wyglądała podobnie. Okazje jakie marnowaliśmy można by było obdarować nie jedno spotkanie. Po trzech minutach drugiej części rzut karny wywalczył Dywicki. Do piłki nie podszedł tym razem etatowy wykonawca - Popielarz Ł. Zastąpił go Mallek, pewnie uderzając z '11' metrów. Dwubramkowe prowadzenie i kolejne okazje wskazywały, że mecz już mamy pod kontrolą. Ale nikt jak my nie potrafi zawalić takiej sytuacji. W 58 min goście zdobywają bramkę kontaktową. My gramy 'swoje', to znaczy marnujemy kolejne świetne okazje. Mści się to na 20 min przed końcem. Kolejna z nielicznych akcji Chojniczanki kończy się bramką na 2:2. W ostatnim kwadransie kontynuujemy naszą niemoc strzelecką. Ponownie drogi do bramki nie może odnaleźć Dywicki, Próbowali także Mallek i Bąkowski, a jedną z najlepszych sytuacji w ostatnich minutach miał Popielarz T; trafiając w słupek z około ośmiu metrów.   

W żadnym meczu w tym sezonie nie mieliśmy aż tylu okazji do zdobycia bramki. Szkoda, że nie potrafiliśmy wykorzystać szansy i wygrać na koniec sezonu. W przypadku zwycięstwa, które powinno być w tym akurat spotkaniu okazałe, sezon zakończylibyśmy na 7 pozycji. A tak jesteśmy na 10 miejscu. Ale nie ma się co oszukiwać. Minimum 7 pozycję powinniśmy zapewnić sobie już dużo wcześniej. Prawie dwa miesiące bez wygranej robią swoje.

 
CZARNI 2 : 2
CHOJNICZANKA
Dąbrowski F.
Kowalski A.
Staniszewski R.(67')
Chabowski R.
Popielarz Ł.
Fortas K.
Dywicki M.
Bąkowski K.
Mallek S.
Bukowski R. (80')
Popielarz T.
   
Górski T. (67')
Dratwa M.(80')
Zmiany:  
     

 

Nie zagrali:  

W sobotę kończymy sezon 14/15.

Chojniczanka II ChojniceMeczem u siebie z rezerwami Chojniczanki Chojnice zakończymy zmagania w sezonie 2014/15. Ostatni ligowy mecz dla Chojnic będzie jednocześnie  ich najdalszym wyjazdem w obecnych rozgrywkach.
Po rundzie jesiennej Chojniczanka II zajmowała w ligowej tabeli 3 pozycję od końca. Widmo spadku rezerw z V ligi zapewne spowodowały małe zmiany kadrowe i większa liczba graczy z pierwszej drużyny pomogła młodym zawodnikom od początku rundy rewanżowej. Efekt jest taki, że Chojnice licząc tylko rundę wiosenną zajmowały by 3 lokatę. Na boisku przegrały z liderem w Kwidzynie 5:2, rozbiły u siebie Tczew 3:0 (później zweryfikowany wynik na 0:3 dla Gryfa), zremisowały w Malborku i Stężycy. Wiosną (licząc bramki z Gryfem) Chojniczanka jest również najbardziej bramkostrzelną drużyną - 50 bramek. Nasz sobotni przeciwnik mając już pewne miejsce w środku tabeli 'spuścił nieco z tonu' i dwa ostatnie mecze przegrał. W Czersku 3:2 i u siebie z Piaskami 0:1.Nie da się ukryć, że rezerwy grając wspomaganymi graczami I ligowej drużyny są w stanie pokonać każdego.


Nam runda wiosenna kompletnie nie wyszła, ale jeszcze sezon da się podratować i zakończyć nawet na 7 pozycji. Uda się to tylko jeśli Borowiak nie wygra w Wąglikowicach, a my pokonamy w sobotę Chojniczankę. Z drugiej strony możemy jeszcze wylądować na pozycji 11.

Wszystkie spotkania ostatniej kolejki rozpoczną się w sobotę o godz. 14:00.

Seria przerwana!

W niedzielne popołudnie przerwaliśmy serię 10 kolejnych spotkań bez wygranej. Mimo iż nasz rywal od kilku kolejek pewny jest spadku to mecz do łatwych nie należał. Zawsze trudno naszej drużynie grało się w Miłoradzu, ten rywal zdecydowanie nam nie leży. Także wyniki osiągane przez Deltę na własnym boisku pokazują, że nikt łatwo punktów stamtąd nie wywozi.

W przeciągu całego spotkania posiadaliśmy przewagę, ale nie potrafiliśmy poważnie zagrozić bramce gospodarzy. W pierwszej odsłonie dwukrotnie świetne okazje marnował Popielarz T. raz po podaniu Bejynki (który tego dnia obchodził 18 urodziny), a jeszcze lepszą po dośrodkowaniu Bukowskiego. Delta kilkakrotnie nas skontrowała, a ich akcja z ostatniej minuty pierwszej połowy mogła (a nawet powinna) zakończyć się bramką. Tylko ofiarna interwencja Popielarza Ł. i Dąbrowskiego spowodowały że napastnik gospodarzy się pomylił z z około 3 metra trafił w poprzeczkę.

W drugiej połowie sytuacji mieliśmy chyba jeszcze więcej, ale wpaść nic nie chciało. Wynik otworzyliśmy w 58 min. Trzeci raz z rzutu wolnego w tej rundzie przymierzył Dywicki, dla którego było to już 14 trafienie w sezonie. Z prowadzenia nie cieszyliśmy się długo. Kilka minut później gapiostwo naszych obrońców wykorzystał gracz Delty, który został nieprzepisowo powstrzymany w polu karnym prze Dąbrowskiego. Po rzucie karnym było 1:1. Gospodarze po wyrównaniu 'rzucili' się na nas z jeszcze większym impetem. Przez kilkanaście minut nie potrafiliśmy stworzyć żadnej akcji. Kiedy się w końcu 'ogarnęliśmy' zaczęliśmy seryjnie marnować wyborne okazje. W poprzeczkę trafił Chabowski, w sytuacji '2na1' samolubnie zachował się Dywicki nie podając do lepiej ustawionego Mallka, dwukrotnie pomylił się także Popielarz T. W 85 min po dośrodkowaniu Piechnika wyszliśmy na prowadzenia, a dość nieoczekiwanie strzelcem okazał się wprowadzony kilka minut wcześniej Staniszewski, po którego uderzeniu głową piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Korzystny wynik spokojnie utrzymaliśmy do końca i mogliśmy dopisać sobie po dłuższej przerwie kolejne 3 pkt; które pozwoliły nam wskoczyć  na 9 pozycję w tabeli.

Udany debiut w bramce zanotował w niedzielę Dąbrowski Filip, był to dla niego pierwszy mecz o punkty w seniorskiej piłce. Chyba wiek 16 lat, 1 miesiąc i 8 dni jest nowym rekordem w naszej drużynie.

Za tydzień kończymy sezon meczem u siebie z nieobliczalnymi rezerwami Chojniczanki.

 

 

 

 
GRYF 1 : 2
CZARNI
    Dąbrowski F.
Popielarz Ł.
Bukowski R. (65')
Fortas K.
Chabowski R. (80')
Bąkowski K. (60')
Dywicki M.
Kowalski A.
Bejynka P. (45')
Mallek S.
Popielarz T.
   Zmiany:  
   

Piechnik M. (45')
Grot E. (60')
Górski T. (65')
Staniszewski P. (80')

  Nie zagrali:

Dratwa M.
Markiewicz T.

Nie uczymy się na błędach.... Tragedii nie było.

10 mecz bez wygranej. Takiej serii jaką aktualnie śrubujemy dawno nie mieliśmy. Po środowym blamażu w Tczewie w niedzielnym spotkaniu z Gromem chcieliśmy się przełamać i dopisać w końcu 3 pkt. Wszystko układało się po naszej myśli do 23 min meczu.

Na papierze Grom był zdecydowanym faworytem spotkania. W ostatnich 9 spotkaniach zanotował 5 zwycięstw i 3 remisy, tylko raz przegrał. Od pierwszych minut nie było widać jednak różnicy jaka dzieli nasze zespoły. To my prowadziliśmy grę i chyba byliśmy lepsi od gości. Już w 6 min kapitalnym prostopadłym podaniem popisał się Mallek, zagrywając do Bejynki. Patryk nie zmarnował okazji "sam na sam" i było 1:0. Na 2:0 mógł podwyższyć Popielarz T. ale jego strzał zza 'szesnastki' bramkarz sparował na rzut rożny.
Po kwadransie gry plac gry z powodu kontuzji opuścić musiał nasz najlepszy strzelec - Dywicki. W tej sytuacji jeszcze sobie poradziliśmy. Od 23 min gry zmuszeni byliśmy grać w 10. Ręką za polem karnym interweniował Sas i sędzia wyrzucił go z boiska. Z tą kolejną stratą jeszcze daliśmy radę. Przed tygodniem pokazaliśmy, że grając nawet jednego mniej potrafimy pokazać się z dobrej strony.
W 40 min kontuzji doznał Mallek, i jak później się okazało był to kluczowy moment w tym spotkaniu. Brak najlepszego defensywnego pomocnika spowodował że nasza gra z tyłu się całkowicie posypała. Goście w przeciągu 5 min strzelili nam trzy bramki. Dobrze, że sędzia zakończył pierwszą połowę bo z pewnością bramek było by więcej.

W przerwie na spokojnie ustaliśmy plan na kolejne trzy kwadranse i taktyka jaką obrał trener Górski się sprawdziła. Pozmienialiśmy trochę w ustawieniu, zagraliśmy głęboko, i liczyliśmy tylko na kontrataki i stałe fragmenty. Kontakt złapaliśmy po 11 minutach drugiej połowy. Z rzutu wolnego dośrodkował Fortas, błąd bramkarza Gromu wykorzystał Popielarz T. i prawie z zerowego kąta umieścił głową piłkę w siatce. 
Przez resztę spotkania staraliśmy się, walczyliśmy, ale do wyrównania doprowadzić się nam nie udało.

Mimo porażki zagraliśmy dobre spotkanie. Nieszczęsna końcówka pierwszej połowy ustawiła mecz. Śmiem nawet napisać, że bez kontuzji i czerwonej kartki goście do Noego Stawu wrócili by bez żadnego punktu.

Nie ciekawie zapowiadają się dwie ostatnie kolejki. Kontuzje mają czołowi zawodnicy, bez których nasza gra się mocno sypie. Z drugiej strony pokazaliśmy, w drugiej połowie niedzielnego spotkania, że jeśli zagramy skoncentrowani możemy dużo osiągnąć.

 
CZARNI 2 : 3
GROM
Sas G. (23')
Kowalski A.
Bejynka P. (80')
Chabowski R.
Popielarz Ł.
Fortas K.
Dywicki M. (16'')
Bąkowski K.
Mallek S. (40')
Bukowski R. (23')
Popielarz T.
   
Piechnik M. (16')
Dratwa M.(23')
Grot E. (40')
Prusiecki P. (80')
Zmiany:  
     

Staniszewski R.

Nie zagrali:  

Bez niespodzianki w Tczewie

Przegraliśmy pewnie z IV ligowym już Gryfem 4:0 (3:0). W piłkę graliśmy dopiero w drugiej połowie, w której udało się nam stworzyć kilka akcji.
Od kiedy zapewniliśmy sobie ligowy byt, przestaliśmy zupełnie grać. Licząc ostatnie 9 kolejek zajmujemy trzecią lokatę od końca. Trzy remisy dają nam identyczną zdobycz punktową jaką mają dwie ostatnie drużyny naszej ligi. Dawno się nie zdarzyło, abyśmy rundę rewanżową mieli gorszą od jesiennej.  Jest jeszcze szansa aby runda wiosenne była lepsza - są to trzy wygrane w ostatnich spotkaniach. Ale czy z formą jaką prezentujemy jest to możliwe - chyba nie.

Najbardziej martwią kontuzję (dobrze że z końcem sezonu). Wiosną nie zagra już Górski, w Tczewie urazu nabawił się Kuśnierek, a Dywicki grając w środę z niedoleczoną kostką chyba również wypadnie na najbliższy mecz.

Pozostaje nam dograć sezon i o nim zapomnieć.

 
GRYF 4 : 0
CZARNI
    Dratwa.
Popielarz Ł.
Bukowski R.
Kuśnierek M.
Chabowski R.
Grot E.
Dywicki M.
Kowalski A.
Bejynka P.
Mallek S.
Popielarz T.
   Zmiany:  
     
  Nie zagrali:

 Sas G.

Strona 1 z 27

.NASTĘPNE MECZE

.MINI TABELA

# Zespół M Pkt
1 Borowiak 0 0
1 Błękitni 0 0
1 Chojnice 0 0
1 Czarni 0 0
1 Grom 0 0
1 Gwiazda 0 0
1 Jurand 0 0
1 Kornowscy 0 0
1 Meteor 0 0
1 Orzeł 0 0
1 Piaski 0 0
1 Pomezania 0 0
1 Radunia 0 0
1 Sparta 0 0
1 Wisła K. 0 0
1 Żuławy 0 0

.NASTĘPNA KOLEJKA

NO ITEMS

Kto jest Online

Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

FanBox